Adidas Uniforia – piłka, która łączy

Współczesny świat jest podzielony na wiele sposobów. Piłka nożna ma być jednak obszarem, który nie będzie dzielić, a jednoczyć. Właśnie w tym duchu zaprojektowana została Uniforia, czyli piłka Adidasa, którą będą rozgrywane mecze mistrzostw Europy w 2020 roku. To produkt, który już wiosną, przed rozpoczęciem turnieju, cieszy się dużą popularnością. Co wyróżnia najnowszą piłkę Adidasa?

Premiera w Londynie

Adidas od lat dostarcza sprzęt na najważniejsze imprezy piłkarskie organizowane przez UEFA, czyli instytucję zarządzającą europejskimi rozgrywkami. Podobnie będzie w czasie zaplanowanych na lato mistrzostw Europy. Choć pierwszy mecz zaplanowano na 12 czerwca, oficjalna piłka imprezy została zaprezentowana już w listopadzie. Wydarzenie promujące nową futbolówkę odbyło się w Londynie. To właśnie stolica Wielkiej Brytanii ma bowiem gościć najważniejsze mecze Euro 2020. Na londyńskim stadionie Wembley zostaną rozegrane oba półfinały oraz finał imprezy. Pierwsze oficjalne zagrania nową piłką należały do byłego reprezentanta Anglii Iana Wrighta oraz gwiazd angielskiej Premier League, które Adidas zaprosił na premierę – byli nimi Michy Batshuayi, Moise Kean, N’Golo Kante i Kepa Arrizabalaga, a także Katie Zelem z żeńskiej drużyny Manchesteru United.

Uniforia, czyli jedność i euforia 

Nazwa nowej piłki Adidas to połączenie dwóch angielskich słów, symbolizujących wartości, które ma promować zarówno futbolówka, jak i sam turniej. Chodzi o “unity”, czyli jedność, a także “euphorię”, czyli euforię. Uniforia ma więc, podobnie jak piłkarskie emocje na najwyższym poziomie, łączyć kibiców wywodzących się z różnych krajów i kultur. Jak podkreśla producent, piłka ma pomagać w zacieraniu granic i różnorodności, a także przekraczać mentalne mosty. – Euro 2020, jako jedno z największych wydarzeń sportowych na świecie, jest doskonałą okazją do pokazu siły jedności, a sport traktujemy tu jako łącznik ludzi oraz ich pomysłów i kreatywności – podkreśla Anika Marie Kennaugh, jedna z projektantów Adidasa.

Łączenie kultur i narodów we wspólnym celu szczególnie dobrze odzwierciedla klimat zbliżających się mistrzostw Europy, ponieważ po raz pierwszy zostaną rozegrane aż w 12 różnych państwach. Do tej pory UEFA powierzała organizację turnieju jednemu lub dwóm krajom – gospodarzem ostatniego była Francja, cztery lata wcześniej najlepszych piłkarzy kontynentu wspólnie gościły Ukraina i Polska. Tym razem, oprócz Londynu, spotkania mają się odbywać na stadionach w Kopenhadze, Budapeszcie, Dublinie, Monachium, Glasgow, Rzymie, Amsterdamie, Bukareszcie, Sankt Petersburgu i Baku.

Rozmyte granice na powierzchni

Wyjątkowa jest również kolorystyka piłki. Jej biała powłoka została pokryta czarnymi, rozmytymi liniami, które wyglądają, jakby ktoś wymalował je pędzlem. Producent przekonuje, że ich niewyraźne kontury mają nawiązywać do przekraczania granic, z czym będzie wiązał się turniej. Z powodu rozsiania meczów w miastach całego Starego Kontynentu drużyny będą bowiem musiały podróżować i odwiedzać wiele krajów. Tylko państwa-gospodarze mają szansę na rozegranie wszystkich spotkań grupowych na własnym obiekcie, ale i tak będą musiały go opuścić po ewentualnym awansie do 1/8 finału.

Wewnątrz czarnych pasów znajdują się natomiast proste promienie jasnych barw. Jaskrawozielony, niebieski, różowy – te barwy zdecydowanie rozświetlają piłkę. Dzięki użyciu tych barw na zgrzewach piłki udało się niemal zupełnie ukryć klej używany do łączenia poszczególnych paneli. W przypadku poprzednich piłek Adidasa był on bardziej widoczny, z czasem wytrącał się żółtymi wypryskami.

Projektanci nadali również liniom symboliczne znaczenie: mają odzwierciedlać różnorodność i łączenie się kultur. Na piłce swoje miejsce znaleźli również wszyscy gospodarze turnieju. Szarymi literami wypisano na niej bowiem nazwy miast, w których będą rozgrywane mecze, wraz ze współrzędnymi geograficznymi stadionów. Wszystko po to, by dodatkowo podkreślić format Euro 2020. Na powierzchni Uniforii znajdziemy również oczywiście charakterystyczne trzy paski Adidasa oraz oficjalny logotyp turnieju.

UEFA i Adidas od 1972 roku

Uniforia jest już 13. oficjalną piłką meczową mistrzostw Europy, którą wyprodukował Adidas. Historia współpracy niemieckiej firmy z UEFA sięga 1972 roku i turnieju rozgrywanego w Belgii. Pierwszą była futbolówka zwana Telstar, która swoją premierę miała dwa lata wcześniej w czasie mistrzostw świata w Meksyku. Charakteryzowały ją czarno-białe panele, dzięki którym zyskała przydomek “biedronki”, stając się na lata wyznacznikiem dla niemal wszystkich futbolowych piłek. Na mistrzostwach Europy pojawiła się zresztą również cztery lata później.

W czasie kolejnych turniejów Adidas prezentował kolejne piłki, w których stosowano coraz nowocześniejsze technologie. Z czasem piłki stawały się coraz bardziej wodoodporne, redukowano liczbę szwów, pracowano nad kształtem paneli. Na boiskach Euro 2004 pojawiła się Roteiro, czyli pierwsza zupełnie bezszwowa konstrukcja Adidasa – powstała ze zgrzewanych paneli. Coraz odważniejsze stawały się także kolory obecne na powierzchni futbolówek, nie brakowało na nich kolorowych ozdób. Wersja piłki Tango przygotowanej na Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie zawierała na przykład biało-czerwone i niebiesko-żółte elementy, nawiązujące do kolorów flag obu państw.

Obecnie Adidas przygotowuje piłki na większość najważniejszych piłkarskich turniejów. Oprócz dostaw na mistrzostwa Europy i świata, odpowiada również za futbolówki używane w czasie meczów Ligi Mistrzów.

Jesteś fanem produktów Adidasa? Poczytaj o nich więcej w kolejnym artykule: Które dresy najlepiej sprawdzą się na boisku? Porównujemy modele Adidasa i Under Armour.

Przewidywalna trajektoria

Z technologicznego punktu widzenia Uniforia nawiązuje do rozwiązań zastosowanych w modelu Telstar 18, czyli oficjalnej piłce mistrzostw świata w Rosji. Tym razem opiera się jednak na wieloramiennych panelach wykonanych w stu procentach z poliestru. Zgodnie z obowiązującymi od kilku lat trendami zostały one połączone bez wykorzystania szwów – to konstrukcja zgrzewana termicznie.

Zanim Adidas zaprezentował nową piłkę, testowali ją amatorzy, ale również profesjonalni piłkarze. Testy wypadły całkiem dobrze, bo Uniforia okazała się dobrze wyważoną i zbalansowaną piłką. Dzięki temu wyróżnia się przewidywalną trajektorią lotu – raczej nie wykonuje w powietrzu niespodziewanych zwrotów, jak to działo się z niektórymi z poprzednich modeli Adidasa. Za takie cechy nowej piłki podziękują przede wszystkim bramkarze.

Nie oznacza to jednak, że Uniforia będzie sprzyjała defensywnej grze. Mocno uderzona tnie bowiem powietrze z dużą prędkością, której nabiera również na murawie. Kluczowy wpływ na sposób poruszania się futbolówki ma jej teksturowana powierzchnia. Uniforia nie jest bowiem gładka, a pokryta niewielkimi wypustkami. Dzięki temu łatwiej opanować ją w trudnych warunkach pogodowych, zwłaszcza przy deszczowej pogodzie. Wypustki sprawiają, że w takich okolicznościach trzyma się boiska i piłkarskich butów nieco lepiej niż jej poprzedniczki.

Atest FIFA

Uniforię wyróżnia również biała powłoka Hi-White. To ukłon w stronę piłkarzy, ale i kibiców – zresztą nie tylko tych, którzy zasiadają na trybunach, ale również telewidzów. Dzięki białej powłoce piłka jest bowiem dobrze widoczna na zielonej murawie nawet ze sporej odległości.Nowa futbolówka Adidasa jest też odporna na odkształcenia i pozytywnie przeszła sprawdzian przed komisją ekspertów FIFA. Dzięki temu uzyskała atest FIFA Quality Pro, co oznacza, że spełnia wszelkie międzynarodowe normy. Oficjalne egzemplarze Uniforii są dostępne w wersji z charakterystycznym, ozdobnym pudełkiem, które nawiązuje kolorystyką do jasnych pasków widocznych na powierzchni piłki. Takie opakowanie może z powodzeniem pełnić rolę postumentu, dzięki któremu wyeksponujemy piłkę na półce.

Możemy ją jednak podziwiać nie tylko tam, trafiła bowiem na murawy niektórych rozgrywek. Uniforią już przed Euro 2020 grają między innymi piłkarze polskiej Ekstraklasy oraz drużyny rywalizujące o Puchar Hiszpanii.