Korki Nike Mercurial. Najnowsze technologie i materiały, jakie w nich znajdziesz

Cristiano Ronaldo strzela kolejnego gola i cieszy się wraz z kolegami z drużyny. Najpierw kamery pokazują, jak Portugalczyk celebruje trafienie, ale potem skupiają się na powtórkach samego strzału. Nieraz pojawia się zbliżenie na sam moment strzału, w którym widać, jak CR7 nadał piłce odpowiednią moc i trajektorię. Właśnie w tym momencie można też dokładnie przyjrzeć się butom gwiazdora. Od lat jest on wierny produktom firmy Nike oraz jej sztandarowemu modelowi, jakim są korki Nike Mercurial. To obecnie jedne z najpopularniejszych piłkarskich butów na świecie, a premiery kolejnych wersji ściągają do sklepów tłumy. Czym wyróżniają się te korki? To buty piłkarskie wręcz najeżone technologią i oryginalnymi rozwiązaniami.

orki Nike Mercurial Superfly i Nike Vapor – wyższy kołnierz kontra klasyczny styl

Po raz pierwszy świat usłyszał o butach Mercurial w 1998 r. Już pierwszy model oczarował zarówno profesjonalnych piłkarzy, jak i amatorów. Buty, które promował Brazylijczyk Ronaldo Luis Nazario de Lima, były znacznie lżejsze od poprzednich modeli Nike, a do tego pokryte specjalną powłoką pomagającą opanować piłkę. Choć od tamtej chwili minęło ponad 20 lat, Mercuriale nadal zachwycają. Fani tych butów, mogą je zamówić na https://www.11teamsports.pl/category/buty-pilkarskie-meskie-nike-seria-mercurial.

Z czasem Nike przygotowało dwie wersje swoich sztandarowych korków. Klasyczna, w prostej linii spadkobierca pierwszych Mercuriali, to charakteryzujące się niskim profilem korki Nike Mercurial Vapor. Druga, wzbogacona o wysoki kołnierz, to Nike Superfly. Materiał Dynamic Fit, który otula kostkę w czasie gry, to elastyczna i miękka struktura, która ma stanowić dodatkowe wsparcie w czasie gry. Na wybór wersji Superfly często decydują się zawodnicy zmagający się z problemami ze stawem skokowym.

Technologiczne nowinki od cholewki po podeszwę

To właśnie kołnierz jest zasadniczą różnicą między obiema wersjami Mercuriali. W pozostałych częściach butów zarówno Superly, jak i Vapor są bowiem niemal najeżone podobnymi technologiami. Pozostając przy cholewce, w najnowszych odsłonach serii buty zostały “opakowane” specjalną siateczką Vaporposite, która pomaga w panowaniu nad piłką przy dużych prędkościach. A to właśnie najszybsi piłkarze najchętniej sięgają po Mercuriale. Sięgając pod tę siateczkę odkryjemy połączenie syntetycznego materiału z tkaniną Flyknit, tworzących jednoczęściową cholewkę. Inżynierowie nie przesadzają z ilością materiału – but ma być lekki, więc cholewka cechuje się konstrukcyjnym minimalizmem.

Podeszwa dla sprinterów

Za sukces piłkarskich sprinterów i ch butów odpowiada jednak również podeszwa. Mercuriale w obu wersjach są dostępne z podeszwami nadającymi się na każdy rodzaj nawierzchni – od klasycznej murawy, przez sztuczną trawę, po wykładziny w halach. Najpopularniejsze są jednak podeszwy FG i SG, czyli przeznaczone na tradycyjne boiska, dobierane w zależności od stanu murawy. W tym przypadku użytkownicy mogą liczyć na jednoczęściową podeszwę z klasycznie ułożonymi kołkami – w wersji SG jest ich 13. Sama płytka podeszwy jest jednak znacznie odchudzona. Komfort gry zdecydowanie poprawia system Anti-Clog. Zapobiega on przywieraniu błota do podeszwy, co wydatnie poprawia przyczepność.

W poszukiwaniu technologii warto zajrzeć też do wnętrza butów. Tam znajduje się bowiem specjalna technologia NikeGrip. Jest w nią wyposażona wkładka do obuwia. To rozwiazanie stabilizuje stopę w bucie. O co konkretnie chodzi? Stopa nie przesuwa się do przodu w czasie mocnych odbić od podłoża przy nabieraniu tempa, czyli wówczas, gdy stabilizacja jest zdecydowanie najbardziej kluczowa.