Najlepsze koszulki piłkarskie na Euro 2020. Które wywarły największe wrażenie na kibicach?

Każdy wielki piłkarski turniej to olbrzymie emocje, ale również coś na kształt rewii mody. W końcu piłkarze przyjeżdżają na mecze w gustownie zaprojektowanych garniturach, a na stopy zakładają różnokolorowe buty. Tym, co najbardziej przyciąga uwagę, są jednak koszulki, dostępne na https://www.11teamsports.pl. Niektóre przechodzą do legendy i są pielęgnowane we wspomnieniach fanów, zajmując specjalne miejsce na półkach. Inne od początku budzą kontrowersje, a w połączeniu ze słabszymi wynikami przechodzą do historii jako duże porażki. Nie inaczej było na Euro 2020. Turniej z finałem na Wembley, przekładany o rok, przyniósł kilka ciekawych modeli, ale i takie rozwiązania, które nie zostały przyjęte przez kibiców z entuzjazmem. My jednak skupimy się na pozytywach. Które koszulki piłkarskie na Euro 2020 zyskały największe uznanie?

Podstawowa koszulka Portugalii

Mistrzowie Europy z 2016 roku zakończyli drogę po obronę tytułu już na 1/8 finału. Na osłodę pozostało im pięć bramek Cristiano Ronaldo, który stał się najskuteczniejszym strzelcem w historii turnieju. Dobre wrażenie pozostawiły jednak po sobie również podstawowe, “domowe” stroje portugalskiej kadry.

Tym razem Nike przygotowało dla nich w pełni czerwony projekt z klasycznym kołnierzykiem. Na tym tle świetnie prezentował się charakterystyczny herb Portugalii w kształcie krzyża. Czerwień urozmaicały jedynie wąskie czarne i zielone paski na dołach rękawów oraz bokach, które zdobiły koszulki piłkarskie na Euro 2020 należące do reprezentacji Portugalii. A do tego jeszcze złote logo producenta. Trykot Portugalii został uznany za jeden z najładniejszych na Euro m.in. przez angielski “The Sun”, docenił je także kolumbijski “El Tiempo”.

Druga koszulka Niemiec

Niemcy grali w tej samej grupie, co Portugalia, i również odpadli z rywalizacji już w drugiej rundzie. To drugi z rzędu nieudany turniej niemieckiej kadry, która nie urządziła selekcjonerowi Joachimowi Loewowi udanego pożegnania z drużyną.

O ile gra Niemców nie zachwyciła piłkarskich ekspertów, o tyle ich drugi, “wyjazdowy” komplet strojów już jak najbardziej. To gratka dla fanów piłkarskiej klasyki – stroje w pełni czarne, w których jedynym kolorowym elementem jest wykończenie rękawów w barwach niemieckiej flagi. Czarne jest nawet logo adidasa, czyli producenta koszulki, oraz niemieckiej federacji. Blackoutowe koszulki piłkarskie na Euro 2020 zostały prawdziwym odkryciem Euro i nowym uosobieniem boiskowej elegancji. Możesz je znaleźć na https://www.11teamsports.pl/category/odziez-pilkarska-meska-koszulki.

Drugie koszulki piłkarskie na Euro 2020 Francji

O tym, że prostota w futbolu wciąż jest w cenie, może świadczyć zachwyt w jaki wprawieni byli kibice widząc koszulki piłkarskie na Euro reprezentacji Francji. Nike “kombinowało” przy jej projekcie znacznie mniej niż przy podstawowym trykocie “Trójkolorowych” i okazało się to strzałem w dziesiątkę.

“Wyjazdowe” stroje Francuzów były klasycznie białe. Znalazło się na nich miejsce jedynie na utrzymane w niebieskich tonach logo Nike oraz koguta, który jest symbolem francuskiej kadry. Do tego na bokach pionowe pasy w formie krajowej flagi i przepis na udaną koszulkę. gotowy. Stąd też wysokie miejsce w rankingu “The Sun”. Piłkarze nie mieli jednak okazji zbyt długo prezentować tego kompletu w trakcie turnieju – ponownie jak Portugalia i Niemcy, z którymi zresztą rywalizowali w grupie, pożegnali się z turniejem w 1/8 finału.

Podstawowa koszulka Holandii

W rankingach najlepszych koszulek znalazło się jednak również miejsce dla bardziej odważnych projektów. Do takich z pewnością należy podstawowy strój Holendrów, kolejnych faworytów, którzy odpadli z Euro 2020 już w drugiej fazie rozgrywek.

W tym przypadku Nike trzymało się standardowego koloru pomarańczowego, z którym od lat jest kojarzona drużyna z Niderlandów. Zestawiła ją z czernią w formie obwódki wycięcia na szyję, herbu, logotypu firmy i pionowych pasów pod rękawami. Do tego doszedł jednak nadruk w formie pomarańczowych kresek, który naniósł na przód koszulek głowę lwa – symbolu holenderskiej kadry. To z jednej strony projekt niebanalny, a z drugiej odwołanie do legendarnych strojów Holandii z 1988 r. – jedynego turnieju, na którym sięgnęli po mistrzostwo Europy.