Najsłynniejsze koszulki Manchesteru United i ich historia

Wygląd koszulek piłkarskich drużyny to dla wielu kibiców sprawa najwyższej wagi, przy której nie ma mowy o żadnych ustępstwach. Co jakiś czas wybuchają protesty, gdy któryś z klubów zbytnio przesadzi z odwagą i ekstrawagancją. Sprzeciw kibiców Borussii Dortmund doprowadził do wycofania koszulek ze słabo widocznym herbem klubu. Polski Związek Piłki Nożnej ugiął się, gdy zebrały się głosy oburzenia po rezygnacji z państwowego godła na piersiach piłkarzy. Kontrowersje wzbudzają również kolory strojów. W końcu to im wiele drużyn zawdzięcza swoje przydomki: to dlatego w Liverpoolu grają “The Reds”, a w Chelsea “The Blues”.

Do koloru koszulek nawiązuje także określenie “Czerwone Diabły”, które przylgnęło do Manchesteru United. Tyle że jedna z najbardziej utytułowanych angielskich drużyn nie zawsze występowała w obecnych kolorach. W jej historii kryje się kilka pamiętnych koszulek, którym daleko było do aktualnie używanych barw. Jaką historię mają koszulki Manchesteru United? Czytaj dalej!

Pierwsze klubowe barwy. Biały, żółty, zielony

Obecnie Manchester United jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych i najwięcej wartych globalnych piłkarskich marek. Od 2005 roku jego właścicielem jest amerykańska rodzina Glazerów, klub jest notowany na nowojorskiej giełdzie. Wielkie transfery, transmisje telewizyjne, klubowe gadżety – to wszystko jest skrajnie odmienne od atmosfery, w jakiej powstawała drużyna.

Podobnie jak w przypadku wielu innych zespołów z obecnej angielskiej czołówki, początki Manchesteru United były bowiem skromne. A właściwie początki Newton Heath LYR FC, czyli klubu, który powstał w 1878 r. Jego założycielami i pierwszymi zawodnikami byli pracownicy kolei Lancashire i Yorkshire. Mogli liczyć na pewne wsparcie lokalnego producenta wagonów kolejowych, ale pieniędzy nie było zbyt dużo. To głównie z tego powodu pierwsze mecze klub rozgrywał w białych koszulkach – były po prostu najtańsze. Dodatek stanowiła przewieszona przez strój niebieska szarfa.

Pierwsze ligowe koszulki Manchesteru United

Klub początkowo występował w rozgrywkach regionalnych. W latach 90. XIX wieku udało mu się jednak przystąpić do formującej się Football League, w której zaczął występować w First Division. Stroje stały się więc nieco bardziej profesjonalne. Przede wszystkim jednak zmieniły się barwy. Piłkarze zaczęli grać w żółto-zielonych koszulkach z kołnierzykiem. Układ kolorów był prosty, składał się z dwóch pionowych pasów, kolory dzieliły więc koszulkę na pół. Miała ona wówczas jeszcze długie rękawy – z dzisiejszego punktu widzenia nieco przypominała kaszmirowy sweter.

Do końca XIX w. było jeszcze kilka wariacji łączącej zielony i żółty. Z czasem pionowe pasy stały się znacznie węższe. Zachowały się także stroje oparte niemal w całości na zieleni. Żółty był w nich tylko kołnierzyk – w takim układzie kolorystycznym Newton Heath występowało w sezonach 1894-1896.

Nowa nazwa, nowe stroje, nowe kolory

Kombinacja zieleni i żółci była wówczas na przemian podstawowymi barwami klubu lub strojem rezerwowym. O to pierwsze miano rywalizowała z klasyczną bielą, ale na niektórych koszulkach już pod koniec lat 80. XIX w. zaczęły pojawiać się czerwone akcenty, z których w przyszłości klub miał okazać się najbardziej znany.

Wcześniej jednak Newton Heath wpadło w poważne problemy finansowe. Na początku XX w. długi klubu przekraczały równowartość współczesnych 200 tysięcy funtów. Drużynę uratowała czwórka lokalnych biznesmenów, a klub w kwietniu 1902 roku zmienił nazwę na Manchester United Football Club. Tak zaczęła się historia pełna sukcesów – już sześć lat później zespół wywalczył pierwsze mistrzostwo Anglii, wkrótce sięgnął również po krajowy puchar.

Wraz z nowym otwarciem zmieniły się również stroje klubu. To wówczas czerwień po raz pierwszy wysunęła się na czoło. Koszulki Manchesteru United były w pełni czerwone, z czasem zostały wzbogacone o kontrastujący, biały kołnierz. Strój uzupełniały białe spodenki i czarne getry z niebieskimi ściągaczami. Taki układ bez większych zmian miał się utrzymać przez około 20 lat.

Pierwszy puchar i zmiany na koszulkach

Już na początku XX w. niezwykle prestiżowym piłkarskim trofeum na Wyspach Brytyjskich był Puchar Anglii. Rozgrywki te szczyciły się już wtedy ponad 30-letnią historią. Nic dziwnego, że Manchester United przed pierwszym występem w finale tych rozgrywek, w 1909 r., przygotował specjalną koszulkę. Na ten jeden mecz powrócił do historycznej bieli, wzbogacając ją jednak o charakterystyczne, wąskie pasy w kształcie litery “V” pod szyją. Na piersi zawodników pojawiła się też czerwona róża, symbol hrabstwa Lancashire. Nowe stroje przyniosły szczęście – United pokonali 1-0 Bristol City.

Do tego wzoru klub powrócił w latach 20. XX w. Wówczas białe koszulki z czerwonym pasem stały się podstawowymi barwami klubu. Zespół balansował wówczas między pierwszą a drugą ligą, a włodarzom przychodziły do głowy również ekstrawaganckie modowe pomysły. W jednym z sezonów na strojach United pojawiły się bowiem wiśniowo-białe pasy. Ostatecznie w połowie lat 30. powrócono do czerwonych strojów, które miały zostać z drużyną już na stałe.

Koszulki wyjazdowe i trzecie komplety strojów

Czerwień z czasem wpisała się na dobre w kanon barw Manchesteru United. Jest obecna w przydomku drużyny, którego druga część podobno wywodzi się od agresywnego stylu gry. Zespół miał nim zaimponować zwłaszcza w czasie tournee we Francji, czerwień dodano od barwy koszulek. Podstawowy kolor trykotów od lat 30. pozostał już niezmienny, przeróbkom podlegał jednak fason strojów. Kołnierzyk, a później wycięcie w kształcie litery “V” na kilkanaście lat został zastąpiony przez okrągły dekolt. Taki prosty strój funkcjonował w latach 60. Wówczas zmienił się także kolor getrów – piłkarze grali w białych, a później w czerwonych.

Na początku lat 70. piłkarskie skarpety zawodników z Manchesteru znów stały się czarne i w tej kolorystyce większych zmian nie było aż do dziś. Nie znaczy to jednak, że inne barwy w ogóle nie były obecne w stylu United. Każda drużyna musi posiadać co najmniej dwa komplety strojów – ten drugi jest nazywany koszulką wyjazdową. Na początku XX w., po ostatecznym wykrystalizowaniu się czerwonych, podstawowych koszulek, rezerwowe komplety najczęściej były niebieskie, ewentualnie w niebiesko-białe pionowe pasy. Po II wojnie światowej ugruntowała się jednak moda, wedle której stroje wyjazdowe były odwrotnością domowych. Stąd Manchester United poza Old Trafford najczęściej występował w białych strojach z czerwonymi kołnierzykami bądź mankietami. Pojawiały się jego wariacje, jak na przykład strój z sezonu 1975-1976. Była nim biała koszulka z kołnierzem, wzbogacona o trzy wąskie, pionowe pasy po lewej stronie, na których umieszczono herb klubu. To jeden z najbardziej popularnych trykotów Manchesteru United w historii, towarzyszył drużynie przez kilka kolejnych sezonów.

Współczesna moda i szeroka paleta kolorów

Białe stroje wyjazdowe United, w różnych wariantach, przetrwały do początku lat 90. Wówczas spadły w hierarchii do rangi stroju numer trzy. Koszulką wyjazdową stały się bowiem charakterystyczne, pstrokate trykoty z przewagą niebieskiego. Zdobiły je motywy przypominające niebieskie liście, nie brakowało na nich też bieli. Ten dość szalony wzór wpisał się w trendy z początku lat 90., gdy wiele drużyn eksperymentowało z ozdobnymi strojami. To jednak niekoniecznie podobało się kibicom. W przypadku United problem był zresztą głębszy. Jasny odcień niebieskiego kojarzył się z lokalnym rywalem, Manchesterem City.

Kombinacji dotyczących strojów wyjazdowych było jeszcze kilka. W 1993 r. premierę zaliczył czarny komplet – to w takim stroju Eric Cantona, jeden z najlepiej pamiętanych gwiazdorów United, zaatakował kibica słynnym kopniakiem rodem z karate. W ostatnim sezonie XX w. na wyjazdach piłkarze z Manchesteru grali z kolei w granatowych trykotach.

W nowym stuleciu zmiany kolorystyki jeszcze nabrały tempa. United grywali na przemian w koszulkach opartych na kolorze czarnym, białym lub niebieskim – w jednym z sezonów była to nawet czarno-granatowa krata. Tym samym klub wpisał się w trend biznesowy, zgodnie z którym na każdy sezon przygotowywane są nowe stroje, by zachęcić kibiców do kupna kolejnej koszulki Manchesteru United.

Róż, sawanna i wzory vintage

Nowością z pewnością był kolor różowy. To właśnie w jasnym, wręcz bladym odcieniu tej barwy utrzymane były wyjazdowe koszulki Manchesteru United z sezonu 2018-2019. Rok później pojawiły się stroje złoto-czarne, nazwane przez producenta “kolorem sawanny”. Nietypowy jest też najnowszy wyjazdowy komplet drużyny z sezonu 2021-2022. Wprost nawiązuje kolorystyką do przedziwnego wzoru z początku lat 90. Tym razem jednak niebiesko-biała kompozycja jest nieco bardziej estetyczna.

Osobną sprawą jest paleta kolorów trzecich strojów, używanych czasami przez drużynę. Na przykład w 1992 r. stanowił je komplet żółto-zielony, nawiązujący do historycznych barw klubu z czasów Newton Heath. W ostatnich latach pojawiły się z kolei m.in. białe koszulki w cienkie poziome paski, szare trykoty, a nawet biało-czarny strój z nieregularnymi pasami. Najnowsza odsłona to granatowe wzory w stylu vintage z żółtymi wstawkami.

Historyczne koszulki Manchesteru United – trykoty na ważne finały

Warto też wspomnieć, że w United przez lata kontynuowano tradycję tworzenia specjalnych kolekcji strojów na wyjątkowe mecze. Swoją pamiętną koszulkę ma więc nie tylko finał Pucharu Anglii z 1909 r., ale i kilka późniejszych. Jednym z najbardziej charakterystycznych był trykot z 1948 r. na finał FA Cup. Mecz zakończony zdobyciem przez United pierwszego powojennego trofeum piłkarze rozegrali w ciemno niebieskich koszulkach z długim rękawem, białym kołnierzykiem i białymi guzikami. Charakterystyczny był umieszczony na lewej piersi herb klubu na szerokiej tarczy.

W niebieskiej koszulce z długimi rękawami Manchester United zdobył również swój pierwszy Puchar Europy. W 1968 r. drużyna Matta Busby’ego zagrała w prostych trykotach bez kołnierza, niebieskie były także spodenki i getry. W takich okolicznościach udało się pokonać 4-1 lizbońską Benfikę. Mimo wszystko w większości finałów United występowali w tradycyjnych czerwonych strojach. Do wyjątków należało ostatnie spotkanie w Pucharze Zdobywców Pucharów w 1991 r., gdy piłkarze z Manchesteru zagrali w specjalnych białych koszulkach z czerwonymi wstawkami. Co ważne, ponownie wygrali, pokonując 2-1 FC Barcelona.